Niespodzianka prosto z Włoch.
Nasze jamneńskie jajo (rozmiar większy niż strusi) przeżyło z nami w Polsce wiele przygód i bezpiecznie dotarło do celu swojej podróży. Dwa dni temu otrzymaliśmy zdjęcie z malowniczej Toskanii, od nowego właściciela jaja - Alberto Bocelli. Nasz podarunek prezentuje się pięknie w przestrzeni Officine Bocelli Food Court oraz stylowego Bocelli Guest House w La Sterza - niedaleko urokliwej miejscowości, Lajatico .
Dodatkowym elementem prezentu był piękny naszyjnik od Nawrocka Fashion Design .
Kolejna niespodzianka...nasze jamneńskie jajo oraz królik wielkanocny wykonany przez uczestników ŚDS Koszalin póki co spełniają swoją rolę jako polski akcent w świątecznej dekoracji Officine Bocelli - Food Court w La Sterza, Toskania...piękne miejsce i cudowni ludzie.
Jest nam ogromnie miło. Dziękujemy i życzymy wszystkim... Buona Pasqua
Jesteśmy bardzo wdzięczni .
This hudge egg (like the one from Ostrich) traveled with us to Italy. We wanted to take an Easter gift in typical Polish style. Since it's Easter, so what could be better? This egg (and even four more) was a part of special Easter exhibition in Koszalin. Three of them were sold but this one (our favourite, with most Polish vibe) found a new home in Officine Bocelli - Food Court in La Sterza. Thank You Alberto Bocelli for this photo.





Komentarze
Prześlij komentarz